czwartek, 14 marca 2013

Na piekna cere... ;)

Tatus musial zmienic bratu pieluszke. Bi nie marnowala ani sekundy... Oto efekt:



Dobrze, ze to krem Nivea, a nie Sudokrem... :)

20 komentarzy:

  1. Hehe wie jak wykorzystać sytuację ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje za zaproszenie, bede zagladac! :)

      Usuń
  2. No może Bi pomyliła sobie po prostu fluid z kremem? :P

    Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, te dzisiejsze dzieci ze wszystkim sie spiesza, zeby makijaz robic w wieku 2 lat!!! ;)

      Usuń
    2. Teraz maszynki do golenia pilnuj ;-)

      Usuń
    3. Haha, masz racje, nic nie wiadomo co jej moze strzelic do glowy!

      Usuń
  3. ale jak ładnie równiutko rozsmarowane :D :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No nieźle i jak równiutko :) Tylko o czole zapomniała :P
    Buziak dla BI :*:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O czole tak, za to posmarowala sobie wlosy... :)

      Usuń
  5. Ulubiona zabawa dzieci to smarowanie kremem siebie i wszystkiego okół :) Nawet mój Antek jeszcze lubi tę zabawę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boze, nie strasz, ja sobie myslalam, ze taki okres potrwa moze gora do 3-ego roku zycia...

      Usuń
  6. Jak sobie chcesz, ja ją uwielbiam! :-D
    Jak mój mały dawał nam tak w kość to zawsze sobie tłumaczyłam, że przecież nie chciałabym mieć takiego dziecka, co tam gdzie je postawisz/ posadzisz to za 2 godziny je tam stojące/ siedzące znajdziesz ;-). Pamiętaj, ze z wiekiem można coraz więcej od dzieci wymagać- nawet od takich diabełków jak nasze :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze masz racje, ale chcialabym, zeby Bi byla chociaz troche, tyciutko, tyciutenko spokojniejsza... Mowia, ze chlopcy sa gorsi i juz sie boje jak to bedzie z Nikiem, bo gorszego lobuza niz Bi sobie nie wyobrazam... :)

      Usuń
  7. pięknie wygląda :-) ja ostatnio zmywalam tusz z długopisu, bo go przegryzl Timi... Myślę, że nasze starszaki mogłyby się dogadać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tusz??? Matko, to juz chyba wole krem! :)
      Napewno by sie dogadali z Tymkiem i zrobili w domu niezla rozpierduche! :)

      Usuń
  8. Przypomniałaś tym zdjęciem mój pierwszy makijaż (w wieku 6 lat) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, Twoja mama musiala byc zachwycona! ;)

      Usuń
  9. Jaka ona fajna :). I zdolna, że tak całą buzię umie. Bo moja to sobie tylko okolice ust i nosa ciapcia kremem, bo on jej smakuje wyjątkowo, a reszty nie chce kremować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bi tez probowala zlizywac krem, ale za bardzo jej nie posmakowal, stad ta lekko wykrzywiona minka. :)

      Usuń