wtorek, 8 marca 2016

Krotka anegdotka na Dzien Kobiet

Dzisiaj krociutko, bo w pracy dzieje sie rzecz wazna i powodujaca nerwice, ale o tym opowiem, jak burza przejdzie (mam nadzieje, ze jeszcze w tym tygodniu). ;)


****

Dzis rano, podczas prob okielznania czupryny mojej Malej Kobietki, owa panna poprosila:

"Mamo, nie chce warkocza, tylko zwykla kitke"
Mama: "Nie ma problemu, bedzie kitka."
Bi: "Bo jak mam warkocza, to Christopher ciagle dotyka moje wlosy..."

Przypomnialam sobie wszystkie anegdotki o chlopcach ciagnacych dziewczynki za warkocze (swoja droga co te warkocze maja w sobie, ze tak przyciagaja meska uwage? :D).

Mama: "Ale on cie ciagnie za wlosy, czy tylko dotyka?"
Bi: "Nieee, tylko dotyka."

Cale szczescie. Trafil jej sie jakis delikatniejszy zalotnik. :D


****

Wszystkiego Najlepszego Kobietki Male i Duze!!! :)

32 komentarze:

  1. Wszystkiego najlepszego z okazji Naszego Swieta:) No, cos z tymi warkoczami jest:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie poswiadcze, bo warkoczy nie nosilam. ;)

      Usuń
  2. Najlepszego!!! Mnie I za kitke ciagneli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, a mna plec brzydka sie jeszcze w przedszkolu nie interesowala. W podstawowce zreszta tez nie. ;)

      Usuń
  3. kocha się para i on ramieniem docisnął jej włosy do materaca
    więc ona zawołała - warkocz, warkocz!
    a on - brum brum brum brummmm!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak pierwszy raz przeczytalam, nie moglam zrozumiec co z tym brum brum brum! No blondynka po prostu! Dopiero po kilkukrotnym przeczytaniu, parsknelam smiechem! :D

      Usuń
  4. Za kitkę będzie trudniej dotknąć :)
    I dla Was serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzalam na ostatnim przyjeciu urodzinowym, ze mlody Christopher i bluzeczke dotykal. ;)

      Usuń
  5. No to się Agacia pierwszego zięcia doczekała?
    No ale cóż każdą z nas to czeka. W sensie że ciągnięcie za włosy. Zięć się nie każdej matce trafi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie nikt nigdy za wlosy nie ciagnal. Jak chlopcy zaczeli sie mna interesowac, wyrosli juz dawno z takich jaskiniowych zalotow. ;)

      Usuń
  6. Z tymi warkoczami, to może tak jak z mundurem za którym (podobno, bo mnie tam nie kręcą) sznurem? W każdym razie- ciesz się, że ten chłopiec tylko dotyka... Eliza ma takiego kumpla jeszcze z przedszkola, z którym w zerówce szkolnej poszli na całość... i solidarnie każde obcięło sobie pasmo włosów. Błażeja mama jeszcze tego samego dnia ścięła na bardzo, bardzo krótko... Ja trzy dni się zastanawiałam się, co mam teraz zrobić :)
    Wszystkiego NAJ!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko, nie strasz! :) Chyba to dobrze, ze Bi najprawdopodobniej nie trafi do jednej klasy z Christopher'em! :D

      Usuń
  7. moja to sobie zazwyczaj dwie kitki życzy, przy czym nie zwykłe kitki tylko jednego kucyka a drugi koński ogon;-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no jakzeby inaczej! ;)

      A moja jakos dwoch kitek nie lubi, a szkoda, bo slodko wyglada. :/

      Usuń
  8. Ja miałam znacznie więcej adoratorów już jako kobieta,w dzieciństwie sie mna chlopcy nie interesowali.Ani moimi warkoczami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze mna bylo to samo! Musialam dorosnac i sie "przepoczwarzyc", zeby plec brzydka mnie zauwazyla. ;)

      Usuń
  9. Bo on się dopiero przygotowuje, do "prawidłowego" podrywania przez włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto to wie, rzeczywiscie, jak za rok-dwa sie osmieli, to bedzie ciagnal bez krepacji! :D

      Usuń
  10. no cóż, zaczęło się ;)))))

    OdpowiedzUsuń
  11. I bardzo dobrze,że spotkała na swojej drodze takiego subtelnego "zalotnika" - ja miałam warkocz aż do pasa i zawsze byłam za niego porządnie ciągnięta, nie tylko dotykana ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, to piekne mialas wlosy! Mi mama nigdy nie pozwolila zahodowac dluzszych niz za ramiona. :(

      Hmm... To dopiero pierwsze "podrywy". Zobaczymy na co chlopcy sie odwaza za kilka lat. ;)

      Usuń
  12. Tez mialam warkocze i tez mnie za nie pociagali "zalotnicy":))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mialam. Moze dlatego dopiero kiedy doroslam faceci sie mna zainteresowali? ;)

      Usuń
  13. ZOchacz ostatnio poszła do szkoły w kitce. A wróciła w warkoczu. Kolega jej zaplótł :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to zdolnego ma kolege, bez dwoch zdan! :D

      Usuń
  14. Może też chce mieć takie ładne :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mozliwe, ze cos w tym jest. Jak czesze Bi, to Niko tez czesto jeczy, ze on tez chce kitke. I nie dociera, ze z jego szczecinka, to moze sobie pomarzyc... ;)

      Usuń
  15. prawdziwe końskie zaloty i jakże delikatne ;)
    Nasz syn "leci" na "kiełbaski", to taki kucyk z kilkoma gumkami założonymi co kawałek. Prosi aby tak Tolę czesać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! Tak jeszcze Bi nie czesalam. Musze sprobowac i zaobserwowac jakie piorunujace wrazenie wywola! :)

      Usuń