poniedziałek, 21 grudnia 2015

Przedswiatecznie

Halo, tu jelitowka! :)

Nom, dopadlo i Bi... Zaczela narzekac na bol brzucha w idealnym momencie, czyli kiedy wlasnie zapielam ja w fotelik samochodowy. :D No rychlo w czas! Od razu przelecialo mi przez glowe, ze to TO i zaczela tluc sie jedna mysl: "Co robic, co robic, co robic???". Poniewaz jednak bylismy juz zapakowani, a nie bylam w pracy juz w piatek, wypadalo sie chociaz pokazac i przejrzec stosik papierow, ktory urosl na biurku podczas mojej nieobecnosci. Tym bardziej, ze dziecko pomiedzy narzekaniem na bol brzucha, spiewalo piosenki i wyklocalo sie zawziecie z bratem. Az TAK chore wiec nie bylo...

Stan wzglednego zdrowia nie trwal zbyt dlugo, bo juz okolo 9 odebralam telefon od pielegniarki, ze Bi zle sie czuje, boli ja brzuszek i jest bardzo blada. Rada nie rada, dokonczylam to co mialo byc zrobione na "wczoraj", reszte zignorowalam i pojechalam po Starsza. Biedna Bi zdazyla w miedzy czasie zasnac. Trzeba przyznac, ze panie sie nia zaopiekowaly i polozyly w kantorku nauczycielek. No nic, obudzilam biedule, przy wyjsciu zaczelam wpisywac godzine odebrania, Bi pochylila sie, zeby zobaczyc co robie i w tym momencie nastapil chlust! A raczej CHLUST!!! Hmm... oszczedze Wam szczegolow, napisze tylko, ze przez chwile w klasie nastal gwar i wesolosc, bo wszystkie dzieciaki zbiegly sie, zeby przyjrzec sie co sie stalo. ;) Na szczescie panie szybko ogarnely dzieciarnie, zadzwonily po woznego, Bi (ktora zreszta poczula sie od razu lepiej i zaczela razno podskakiwac) zostala przebrana (szkoda, ze matka, ktorej garderoba tez ucierpiala, nie nosi ze soba zapasowej odziezy...) i moglysmy wyruszac do domu.

I tak siedzimy. Bi znow narzeka na bol brzucha, chociaz trudno powiedziec czy to rzeczywiscie bol, czy mdlosci... W kazdym razie rzyganko narazie sie nie powtorzylo. No i corka zalatwila mi dzien wolnego, bo zgodnie z regulaminem przedszkola, dziecko wymiotujace (lub goraczkujace) musi zostac w domu 24 godziny po ustapieniu objawow... Zalowalam, ze nie moge wziac wolnego na przygotowania swiateczne? Zalowalam. No to mam za swoje! :) Teraz mam dzien wolnego, ale w towarzystwie Potworow (bo Nik zapewne tez zostanie jutro w domu) raczej malo co uda mi sie zrobic... No coz, zobaczymy. Dzis postaram sie przygotowac ciasto piernikowe. Zakladam, ze juz jutro Bi poczuje sie duzo lepiej. Moze upieczemy chociaz pierniczki? A moze nawet machne sernik? Bo na salatki to troche za wczesnie...

No wlasnie, jak Wasze przygotowania? Bo moje leza i kwicza! :D W weekend dokonalam kilku czynnosci odswietnie-doczyszczajacych wokol domostwa oraz zaczelam bigos. I na tym sie skonczylo. Typowe sprzatanie, czyli kurze i podlogi zostawiam na Wigilie, bo inaczej bede to robic dwa razy, a po co? ;) Poza tym gotowac, piec i kroic bede chyba w srode w nocy. ;) Co sie da, zaczne jutro, ale wiadomo, duzo sie nie da, jesli na Wigilie ma to byc w miare swieze. ;)

Przed Swietami raczej juz nic nie napisze, wiec zostawiam Was z fotami Potwornickich, ktore zrobilam kilka tygodni temu, usilujac strzelic fajne ujecie na kartki swiateczne. Tiaaa... Potrzebowalam JEDNO ladne zdjecie, tymczasem na chyba 10 prob, zadne nie bylo idealne... Trzeba oddac sprawiedliwosc Bi, ze pozowala bardzo grzecznie, za to jej brat robil wszystko zeby popsuc kazde ujecie. Zreszta, popatrzcie same.

Bylo wzajemne ciaganie sie za antenki:



Byly wyglupy Malego Klauna:



Bylo szczerzenie sie do aparatu w parodii usmiechu:



W koncu jedna fota wyszla zadowalajaco:




Wesolych Swiat Bozego Narodzenia!!!
Niech beda cieple, rodzinne i spokojne!!!

46 komentarzy:

  1. Piekne zdjecia- mozesz mowic co chcesz- sliczne Potworki :)
    Dziekuje za zyczenia! Zdrowka dla Was i spokojnych, milych swiat !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieci sie nam udaly, trzeba to przyznac. Oby madre byly tak samo jak ladne. ;)

      Usuń
  2. Fajnie zdjęcia! Wesołych Świat!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zdjęcia.

    Wesołych, pełnych rodzinnej atmosfery i zdrowych Świąt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech, co roku mysle o profesjonalnej sesji i co roku szkoda mi czasu. Ze o kasie nie wspomne. ;)

      Usuń
  4. Wyglądają teraz jak bliźniaki!!!
    Zdrówka dla Was i Wesołych Świąt - gdybyśmy miały się już nie "usłyszeć" (choć chyba się usłyszymy ;-) )
    :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ze calkiem sa do siebie podobni, chociaz Bi to caly tata, a Nik w rysach ma jednak "cos" ze mnie. Ale kiedy stoja, okazuje sie, ze Mlodszy jest o glowe nizszy. ;)

      Usuń
  5. Wszystkiego dobrego dla Was! I zero rzyganka w te Święta ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudne te reniferki ♡
    Wesołych Świąt i zdrówka dla Bi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Calkiem fajnego mialam pomysla z tymi "antenkami". Musze je zachowac na nastepny rok. ;)

      Usuń
  7. Moje przygotowania tez leza I kwicza. Zaczynam od jutra.
    Duzo zdrowka oraz pogodnych I spokojnych Swiat!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czekalam na ostatnia chwile, ale jakos sie wyrobilam i to bez stresu! :)

      Usuń
  8. Zdrówka dla Bi!
    U nas, tradycyjnie, Tymek też musiał zaliczyć jednodniową jelitówkę :D

    My nic na święta nie szykujemy, jak co roku, objadamy rodzinę :P

    Wesołych :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczesciarze, my nie mamy rodziny do objedzenia... :(

      Usuń
  9. Zdrówka...ale z nich cudne reniferki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozki im pasuja. Takie male, rogate diabelki. :D

      Usuń
  10. HEJ! Matka, po raz pierwszy muszę się z Tobą nie zgodzić!
    Właśnie te "popsute", nieudane zdjęcia z rozbójnikami są najlepsze :D ja bym taką kartkę na lodówkę przypięła <3 :D Drugie-moje ulubione :D
    Bi, zdrów szybko, bo pierniczków nie spróbujesz! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, Bi w koncu pierniki tylko nadgryzala I wyrzucala. To Nik okazal sie ich najwiekszym fanem. :)

      Usuń
  11. ależ oni podobni do siebie:)
    wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Calkiem podobni, mimo, ze jak napisalam Promesie, Bi to skora zdjeta z ojca, a Nik ma w rysach cos nieokreslonego, ale zdecydowanie mojego. :)

      Usuń
  12. Jakie urocze reniferki :)
    Zdrowiejcie i niech Święta będą magiczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyzdrowielismy na Swieta poslusznie! :D

      Usuń
  13. Wam rowniez radosnych Swiat zycze. Duzo zdrowia,abyscie juz na swieta wszyscy byli w dobrej formie. A zdjecia wszystkie fajne;0 Nie lubie robic dzieciom pozowanych zdjec bo u nas oprocz najmlodszej,ktora pieknie sie daje fotografowac,reszta zawsze stara sie psuc wlasnie zdjecia i robi miny,zeza itd. Ech...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze sie przyzwyczaic, bo Nik wlasnie nie znosi pozowac. Bi od zawsze lubila stanac i sie usmiechnac, czasem nawet sama wola, zeby jej fotke pstryknac, modelka jedna! A Nik nie ma na to czasu! Zastygnie w bezruchu na sekunde, a ja nawet ostrosci nie zdaze ustawic! :D

      Usuń
  14. Wam tez rodzinnych swiąt! spokojnych, bez chorób :)
    A moja Podopieczna tydzień narzeka że ją brzuch boli..ale słodycze to by jadła :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moi tez! Dzien po jelitowce, twierdzili, ze nie maja apetytu, ale co rusz dopytywali czy moga... czekoladke! :D

      Usuń
  15. Piękne reniferki!
    Spokojnych, rodzinnych i radosnych Świąt Agatko!

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie tam podoba się każde ujęcie Potwornickich :) kochana, wszystkiego dobrego na Święta, zdrowia przede wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdrowko na szczescie dopisalo, dziekuje! :)

      Usuń
  17. Kochani Wesołych Świąt! I wszystkiego najlepszego w nowym Roku!
    A zdjęcia są jak zwykle przecudne :) Reniferki z nich śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  18. Zdrówka przede wszystkim, bo to najważniejsze :)

    Zdjęcia są słodkie, to przed ostatnie też mi się podoba, ale muszę przyznać, że oni są bardzo do siebie podobni.

    Wam również wszystkiego najlepszego na te święta :*

    OdpowiedzUsuń
  19. ZDROWYCH, radosnych świąt Agatko.
    Ściskam wszystkich

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna sesja - każde zdjęcie ma swój urok :)
    Mam nadzieję że już Bi jest zdrowa i Święta będą bez zdrowotnych rewolucji :)
    Życzę Wam zdrowych, wesołych (choć z dziećmi to zawsze wesoło jest),ale przede wszystkim spędzonych razem Świąt Bożego Narodzenia :)
    Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zadnych rewolucji juz nie bylo, dziekujemy! :)

      Usuń
  21. :))dziękuję:))
    Wesołych Świąt i dla Was - sesja super - jak to są nieudane foty, to ja nazywam się Alojzy Bąbel;))
    Zdrówka!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba wymarzylam sobie idealne ujecia idealnie usmiechnietych dzieci jak z reklamy. A tu Potwory (znaczy sie Nik) nie chcialy wspolpracowac! ;)

      Usuń
  22. Piękne Reniferki!!
    Wszystkiego dobrego i dla Was, a przede wszystkim zdrówka!! :*

    OdpowiedzUsuń
  23. Współczujemy i życzymy w pełni zdrowych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczescie byly zdrowe, dziekujemy!

      Usuń