środa, 28 stycznia 2015

Na szybkiego

Anetko, Martus, nie martwcie sie! Nie zmiotlo nas z powierzchni ziemi, w sumie nawet nie zasypalo az tak bardzo. "Rekordowy" sztorm okazal sie, juz tradycyjnie, straszakiem. ;)

A dzis nadrabiam zaleglosci porobione w pracy przez dzien wolny oraz ograniczony czas w poniedzialek. Wiecej postaram sie zareportowac jutro.

Buzka!

25 komentarzy:

  1. Uffff...dobrze , że to tylko straszak był !
    Dziekuje za ten wpis

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja też głośno oddycham z ulgą. Chociaż dziś słuchałam wiadomości, i coś tam podawali, że jakiś synoptyk jaja sobie zrobił, czy coś takiego? I ta cała niby mega śnieżyca ograniczyła się do 15cm warstwy śniegu :)
      Nie mniej jednak- dobrze, że dałaś znać, i że wszystko u Was w porządku!
      Buziaki i owocnej pracy.

      Usuń
    2. Nie ma sprawy Anetka! ;)

      Martus, u nas jednak bylo troche wiecej niz 15 cm. Tak z dwa razy tyle. Ale do rekordowej ilosci temu daleko, wiecej juz spadlo w poniedzialek. ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dzieki! Jak zwykle duzo szumu o nic! ;)

      Usuń
  3. Jaka ulga, że się odezwałaś! Dobrze, że tylko to był straszak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cale szczescie! Chociaz w poniedzialek juz walnelo sniegiem na calego! Mam nadzieje, ze to nie jakis trend na reszte lutego i polowe marca. Nie usmiecha mi sie utknac w domu z tesciami! :(

      Usuń
  4. Ufff! nawet ja wiadomosci z Hameryki ogladalam :) lepsza taka pomylka niz prawdziwy kataklizm!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, jak maja sie juz mylic, to lepiej w "ta strone"! ;)

      Usuń
  5. Mialo byc zle, a jest dobrze I to najwazniejsze. Trzymajcie sie cieplo!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje!

      Z tym cieplo to nie bardzo, bo u nas temperatury ciagle wrecz arktyczne! ;)

      Usuń
  6. Całe szczęście, oby więcej takich pomyłek w miejsce prawdziwych kataklizmów. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie, takie pomylki to przyjme na klate kazdego dnia! ;)

      Usuń
  7. No i super! :) Ciesze się, ze Was nie zsypało. Ogarniaj szybko prace i wracaj do nas, bo smutno tu bez Ciebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cos u mnie ostatnio kiepsko z czasem. Na blogu albo pisze, albo komentuje u Was, albo odpowiadam na komentarze u siebie. A jeszcze niedawno udawalo mi sie to wszystko mniej wiecej pogodzic. :/

      Usuń
  8. Kochana dobrze, że był straszak! Jestem pełna podziwu (no z wiadomości wynika że nie każdy tak myśli ale cóż!) ze tak was zabezpieczyli przed tym sztormem. Nie ważne, że go nie było. Lepiej zapobiegać niż leczyć że się tak wyrazę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj czasem tak z lekka panikuja. Kazdej zimy przynajmniej raz zamykaja drogi w calym Stanie. Moj tato pracuje zima odsniezajac i dostal mandacik jak jechal do pracy. :p W zeszly wtorek to wszystko bylo jednak sporo na wyrost, za to w ten poniedzialek, kiedy naprawde by sie przydalo, wszyscy normalnie pracowali. :/

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Trzymam, trzymam, dzieki za troske! :*

      Usuń
  10. No!!
    PS. Teściowie już są? Czy dopiero będą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma! Na szczescie! Ostatnie kilka dni spokoju! ;) Przylatuja w poniedzialek...

      Usuń