piątek, 7 listopada 2014

Kolejny rok...

... mi stuknal! :)

Nadal 3 z przodu, wiec nie odczuwam wiekszych schiz ani nie dopadaja mnie (prawie) refleksje na temat starzenia. Zreszta, 30-stke bardzo przezylam tylko dlatego, ze czulam sie wtedy straszliwie niepelna. To byl okres, kiedy instynkt macierzynski szalal na calego, a tu dziecka ani widu ani slychu, w dodatku trzydziecha na karku, zegar biologiczny tyka, po prostu recepta na depresje gotowa! ;)

A teraz? Teraz mam pelna rodzine, kochajacego (tak mi sie wydaje) meza i dwojke fajnych dzieciakow. O niczym innym nie marze, dobrze mi tak jak jest. A ze latek przybywa? Taka kolej rzeczy i na dzien dzisiejszy akceptuje nawet dodatkowe zmarszczki i cellulit. :)

Kolejna depreche przewiduje na 40-stke. ;)

Ale poki co:

Happy Birthday to ME!

;)))

PS. Wypilabym za swoje zdrowko (skoro w koncu moge), ale niestety na same urodziny rozlozylo mnie chorobsko i faszeruje sie prochami, ktore chyba nie lacza sie zbyt dobrze z alkoholem... :(

PS 2. Malzon wyjatkowo pamietal (szok, szok!) o moich urodzinach. Zlozyl mi rano zyczenia zdrowka, pomyslnosci oraz takie tam, po czym dodal dwuznacznie, ze chetnie by mnie urodzinowo hmm-hmm, no ale ze mam okres to sorry Batory...
A ja sie pytam: to mial byc prezent dla mnie, czy dla niego??? ;))

38 komentarzy:

  1. 100lat,100lat!!!!! wszystkiego naj!!
    To Ty nie wiesz, ze on sobie tfu- Tobie chcial dogodzic ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, wlasnie, "mnie" przede wszystkim...

      Usuń
  2. Sto lat! Wszystko przed Tobą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masakra. Oni wszyscy są tacy sami :) Mój mąż też uważa, że z okazji urodzin, świąt, imienin, należy mi się dodatkowe "bzykanko" :)

    Agatko, ja też życzę Ci w takim razie zdrówka i bym Cię hmm, hmm- chętnie urodzinowo przytuliła i wyściskała! Oby uczucie spełnienia nigdy Cię nie opuszczało, a zmarszczki i cellulit? Taki los, mam to samo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego najlepszego;)
    Żebyś zawsze czuła się spełniona, kochana i szczęśliwa:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego najlepszego Agatko !
    Zdrówka przede wszystkim , jak najwiecej uśmiechu na codzień , pociechy z Potworków , miłości , spokoju i spełnienia !


    A z tym kryzysem w wieku 30 lat doskonale Cie rozumiem . Tyle , że u mnie od tamtej pory przełomu nie było ... Przynajmniej nie takiego jak bym chciała ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Anetko!

      Jestem pewna, ze na te "lepsze" przelomy wkrotce przyjdzie czas! :)

      Usuń
  6. hahaha, no cóż, mąż szukał okazji :D

    Wszystkiego naaaaaaaaaajlepszego :* Szczęścia, cierpliwości i spełnienia marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki!

      No ladnie to o mnie swiadczy, skoro maz szuka okazji do bara-bara przy urodzinach, imieninach, etc. ;p

      Usuń
  7. Sto lat... Ja depresję będę przechodzić za rok :)
    A to zależy od męża jakby zaczął wtedy byś się dowiedziała dla kogo ten.prezent ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. hehehe P.S najlepszy.

    Wszystkiego najpiękniejszego :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Agatko, wszystkiego najlepszego, wszystkiego co sobie wymarzysz! Hehhe, męża masz dowcipnego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na brak humoru to on nie moze narzekac, przynajmniej jesli chodzi o "te" sprawy! :)

      Usuń
  10. Spełnienia wszystkich marzeń kochana! :-D
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Asia!

      Wracaj do blogowego swiata zywych! ;)

      Usuń
  11. Happy Birthday to you Dear ;) sto lat w zdrowiu I radosci, pociechy z Meza I dzieci oraz spelnienia najskrytszych marzen ...

    OdpowiedzUsuń
  12. Agatko - ciut spóźnione ale najserdeczniejsze życzenia urodzinowe! uśmiechu na twarzy, ogromu cierpliwości do potworków... i męża :D, mniej pracy w pracy ( czy to wykonalne?), więcej czasu dla siebie, i w ogóle co tylko sobie zamarzysz!!!
    A życzenie męża o bara bara - no padłam prawie - i dla kogo to miał być prezent? hehe

    Happy Birthday to YOU ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Ptysiu!

      Juz wiem, co powinnam byla mezowi "dac" na urodziny, zamiast babeczek! :)

      Usuń
  13. Ej no to życzenia serdeczne!!! Miłości, radości i słoneczka!

    PS. U mnie też trójka z przodu, ale już nie za długo...
    Jednak znam tyle fajnych i atrakcyjnych babek koło 5-tki, więc chyba nie jest tak źle nawet po 40-stce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Juti!

      Ja na szczescie mam jeszcze kilka latek, bo troche sie jednak "boje" tej 40-stki... ;)

      Usuń
  14. wszelkiej pomyślności, szczęścia, luksusów, zdrowia, pieniędzy, spełnienia marzen!

    OdpowiedzUsuń
  15. Spóźnione-wybacz:)
    Wszystkiego najlepszego, zdrowia i nieustajacej radości z życia;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lepiej późno niż wcale ,więc 100 lat i najlepszośći Agatko!
    Ja bym takim prezentem od m nie pogardziła ;-) W końcu to obopólna korzyść ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Simero!

      E, ja tam jednak wole bardziej "materialne" prezenty... ;)

      Usuń