środa, 11 września 2013

Dialogi wczesnoporanne

Tym razem bohaterem bedzie malzonek. :)


Wchodze do sypialni przed wyjsciem do pracy. M. spi.

Ja: "To ja wychodze"
M. (zszokowany): "Co??? Gdzie idziesz?"
Ja: "No do pracy..."
M.: "Do pracy? Po co???"
Ja (juz troche zirytowana): "Jak to po co? Do pracy ide przeciez!"
M. (nieprzytomnie): "Jaki dzis dzien?"
Ja: "Sroda!"
M.: "Matko, a ja myslalem, ze to weekend..."

Nie ma to jak dobry sen... ;)

22 komentarze:

  1. No a po co Ty chodzisz do pracy? :P
    Hahaha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no nie wiem, chyba dla relaksu! ;)

      Usuń
  2. O kurcze to się rozczarował;) kiedyś sama tak sie zakrecilam z tym że w lepszą stronę, był piątek a ja bylam święcie przekonana że to czwartek, byłam miło zszokowana gdy ktoś mnie uswiadomil ze się mylę:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czasami sie pomyle odzien w ta czy we wta, ale nigdy nie zdarzylo mi sie przeskoczyc 3 dni! :)

      Usuń
  3. A wydawaloby sie , ze ci maz zadal takie proste pytanie:))) I to takie od serca , zaspanego serca :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby proste, ale w pierwszej chwili nie zauwazylam jak bardzo jest zaspany i zastanawialam sie o co mu chodzi z tym pytaniem, w koncu do pracy chodze 5 dni w tygodniu, a nie od swieta. :)

      Usuń
  4. Wiesz co? Ja bym chyba usiadła i powiedziała: "Faktycznie, po jaką cholerę będę szła do pracy" :)
    Mój czasami też ma takie odloty, że jak zaśnie to nie wie, czy jest rano, czy wieczór... Mi się to jakoś nigdy jeszcze nie zdarzyło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi az tak to tez nie. :)
      Ja do pracy ide, zeby pobyc w towarzystwie starszym niz dwulatek. ;) A w niektore dni z moimi pociechami stwierdzam, ze pracuje, zeby utrzymac jako takie zdrowie psychiczne. :)

      Usuń
  5. Ehh Faceci ! Oni to naprawdę potrafią być zakręceni. Ale pozytyw jest taki, że na pewno Cię rozbawił na dzień dobry ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, jeszcze w aucie sie podsmiewalam!

      Usuń
  6. tak samo mialam w zeszlym tygodniu, maz mnie caluje i wychodzi a ja zaspanym glosem, a to co jaki dzis dzien, a on do mnie poniedzialek , ha ha ha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, niedziele z poniedzialkiem to jeszcze zrozumiem, ale pomylic sie o cale 3 dni??? ;)

      Usuń
  7. U mnie podobnie tylko to zawsze ja zadaje głupie pytania jak jestem zaspana ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakos potrafie sie natychmiast rozbudzic i odpowiadac logicznie, ale maz czesto ma akcje, ze rozmawia ze mna, a kilka godzin pozniej nawet nie pamieta, ze sie budzil. :)

      Usuń
  8. Hahahahah Myślałam, że M zaraz powie, że wygraliście w Totka (czy jak to się tam w Stanach nazywało :) )

    OdpowiedzUsuń