wtorek, 14 sierpnia 2012

Obolala

Melduje sie tylko predko, bo padam ze zmeczenia, no i nie mam nastroju do pisania... :(

Odezwaly mi sie w niedziele kamienie nerkowe. W nocy nie spalam prawie nic, w poniedzialek w dzien wydawalo sie lepiej, ale nastepnej nocy znow zero snu... Dzis wreszcie poszlam do lekarza, bo stwierdzilam, ze nastepnej takiej nocy nie przezyje. Nie udalo sie potwierdzic diagnozy, ale wszystko wskazuje na te nieszczesne kamyki. Dostalam antybiotyk (po ktorym teraz boli mnie zoladek jak jasna cholera) i srodki przeciwbolowe na bazie narkotyku. Podobno na tym etapie ciazy bezpieczne dla dziecka... Hmm... Wolalabym jednak ich nie brac, ale jak zlapie mnie znow atak, to wiem, ze nie wytrzymam...

A teraz uciekam do lozka, bo niewiadomo ile mnie snu czeka... :(

4 komentarze:

  1. wracaj do zdrowia,kochana:*

    OdpowiedzUsuń
  2. jak dasz radę to skrobnij choć dwa słowa bo się trochę niepokoję o Twoje zdrowie

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojojoj, to zdrówka! Oby to nie było nic groźnego i szkoda malucha takimi lekami katować :( A miałaś już wcześniej takie problemy?

    OdpowiedzUsuń
  4. Agatko, zdrowia!Czekam niecierpliwie na wieści!Mam piasek w kielichu nerki -więc przypuszczam jaki czujesz ból!

    OdpowiedzUsuń